W ramach kampanii społecznej „mali obywatele” prezentujemy Państwu wywiad z Teresą Deka, sołtysem wsi Rakowice, gdzie funkcjonuje prężnie grupa zabawowa dla dzieci w wieku 3-5 lat.
MARCIN MICHALSKI: – Co Pani sądzi o funkcjonowaniu grup zabawowych działających na terenie gminy Lubawa?
TERESA DEKA: – Uważam, że grupy zabawowe na terenie gminy to bardzo dobry pomysł. Dzięki temu dzieci pochodzące ze wsi mogą rozwijać się tak samo, jak dzieci, które mieszkają w mieście. Jest to wyrównywanie szans.
– Od kiedy działa grupa zabawowa w Rakowicach? Jakie według Pani są pozytywne aspekty płynące dla maluchów z Rakowic, które korzystają z tej alternatywnej formy edukacji?
– Grupa zabawowa w Rakowcach działa od września 2008 roku. Jest bardzo dużo pozytywnych aspektów, takich jak obowiązkowość, praca w grupie wspólne posiłki, możliwość spotykania się z rówieśnikami. Dzieci uczą się samodzielności.
– Czy Pani zdaniem grupa zabawowa to trafiony pomysł?
– Oczywiście, że tak. W Rakowicach nie mamy szkoły i jest to jedyna możliwość, aby dzieci w tym wieku, będąc niedaleko miejsca zamieszkania, mogły spotykać się pod opieką pedagogów.
– Jak wyglądały początki funkcjonowania grupy zabawowej w Rakowicach?
– Początki były, jak zwykle trudne. Na początku przychodziło mniej dzieci. Jednak rodzice widząc, że dzieci wracają do domów zadowolone przekonywali innych rodziców, że warto posłać dzieci do grupy zabawowej. I ty sposobem grupa rosła.
– Czy rodzice dzieci są zadowoleni z takiej alternatywnej formy edukacji dla swoich pociech?
– Myślę, że tak. Dzieci są pod dobrą i fachową opieką. A i rodzice na tym korzystają. Mają okazję się spotkać zaprowadzając, czy odbierając swoje pociechy ze świetlicy. Rodzice wiedząc, że dzieci są bezpieczne, mogą zająć się swoimi sprawami
– Co można by jeszcze udoskonalić w funkcjonowaniu grupy?
– Uważam, że byłoby lepiej, gdyby czas pracy grupy został wydłużony. Obecnie grupa zabawowa w Rakowicach działa od poniedziałku do środy. Myślę, że w czwartek i piątek dzieci też powinny się spotykać.
– Czy pośle pani swoje wnuki do grupy zabawowej?
– Nie mam jeszcze wnuków. A jak się pojawią, będę przekonywała swoje dzieci do posłania wnuków do grupy zabawowej.
– Jak zachęciła by Pani rodziców, aby posyłali swoje pociechy do grup zabawowych działających na terenie gminy Lubawa?
– Zachęcam rodziców, rozmawiając z nimi na temat funkcjonowania grupy. Przekonuję, mówiąc, że ta grupa jest w naszej miejscowości i nie muszą swoich pociech nigdzie dowozić. I dodatkowo dzieci przebywają w swoim środowisku.
– Dziękuje za rozmowę.
Rozmawiał: Marcin Michalski
MALI OBYWATELE – KAMPANIA SPOŁECZNA
GRUPY ZABAWOWE DLA DZIECI W WIEKU 3-5 LAT
Maluchy z grupy zabawowej w Rakowicach




